Marco Rubio o odzyskanej technologii obcych przez USA, przekazanej prywatnym kontrahentom wojskowym, zagrożeniach dla bezpieczeństwa narodowego i UAP.
„Prawdziwe ryzyko związane z przekazywaniem technologii, która dziś nie jest dla nas użyteczna, podmiotowi korporacyjnemu na przestrzeni dekad,” mówi Rubio, „polega na tym, że taka korporacja w praktyce zaczyna posiadać i kontrolować dostęp do niej dla własnych celów, a nie dla celów bezpieczeństwa narodowego.”Rubio bezpośrednio odnosi się do obcych w kontekście tajności działań rządu.
„Myślę,
że istnieje takie założenie, iż prezydenci mogą pierwszego dnia wejść
do Gabinetu Owalnego i powiedzieć: ‘Dobrze, zabierzcie mnie do Roswell.
Pokażcie mi ciała obcych’. To jest naprawdę naiwne rozumienie tego, jak
działa nasz rząd. Nawet prezydenci bardzo często funkcjonują na zasadzie
dostępu do informacji tylko w zakresie ‘need to know’.”
„Mamy ludzi posiadających bardzo wysokie poświadczenia bezpieczeństwa,” powiedział Rubio, „którzy wystąpili z twierdzeniami, że Stany Zjednoczone w przeszłości odzyskały egzotyczne materiały, a następnie poddały je inżynierii wstecznej, aby osiągnąć postęp w naszych systemach obronnych i technologiach. Podpisali oni umowy, zgodnie z którymi groziło im więzienie lub nawet utrata życia, jeśli zdecydowaliby się o tym mówić.”
Sekretarz stanu Rubio uważa, że Stany Zjednoczone odzyskały technologię obcych i przekazały ją prywatnym kontrahentom wojskowym.
Od maja tego roku Marco Rubio pełni podwójną funkcję: doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Donalda Trumpa oraz sekretarza stanu USA. Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego jest głównym wewnętrznym doradcą prezydenta we wszystkich sprawach związanych z bezpieczeństwem narodowym, przewodniczy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, koordynuje międzyresortowe działania w całym rządzie oraz codziennie przedstawia prezydentowi raporty sytuacyjne.
Jako sekretarz stanu Rubio negocjuje traktaty, mianuje i nadzoruje ambasadorów, zarządza budżetem Departamentu Stanu i USAID w wysokości 84 miliardów dolarów, nadzoruje 80 000 pracowników w ponad 270 placówkach dyplomatycznych na całym świecie oraz posiada bezpośrednie uprawnienia w zakresie bezpieczeństwa dyplomatycznego, wymiany informacji wywiadowczych, egzekwowania sankcji i przeprowadzania ewakuacji obywateli USA za granicą w sytuacjach kryzysowych.
Ostatnią osobą, która oficjalnie łączyła oba te stanowiska, był Henry Kissinger w latach 1973–1975. Fakt, że Rubio – były czołowy członek Komisji Spraw Zagranicznych Senatu oraz wiceprzewodniczący Senackiej Specjalnej Komisji ds. Wywiadu – pełni obecnie obie funkcje, świadczy o ogromnym zaufaniu, jakim darzy go prezydent Trump.
W tym kontekście szczególnie istotne jest to, że Rubio uważa, iż pewne elementy rządu Stanów Zjednoczonych odzyskały technologię pochodzącą od nieludzkiej inteligencji, poddały ją inżynierii wstecznej, a następnie pozwoliły prywatnym kontrahentom wojskowym przejąć nad nią kontrolę w sposób, który może podważać bezpieczeństwo narodowe i doprowadzić do wydarzenia porównywalnego z Pearl Harbor.
„Prawdziwe ryzyko związane z przekazywaniem technologii, która dziś nie jest dla nas użyteczna, podmiotowi korporacyjnemu na przestrzeni dekad” – mówi Rubio – „polega na tym, że taka korporacja w istocie zaczyna ją posiadać i kontrolować dostęp do niej dla własnych celów, a nie dla celów bezpieczeństwa narodowego.”
Nick Pope, który badał niezidentyfikowane zjawiska anomalne (UAP) dla brytyjskiego Ministerstwa Obrony, stwierdził:
„Trudno
przecenić znaczenie wypowiedzi Rubio. Jego słowa są tak bezpośrednie,
że można spekulować, iż stanowią one oficjalnie autoryzowany wstęp do
ujawnienia prawdy, mający na celu sprawdzenie reakcji opinii publicznej
przed oficjalnym ogłoszeniem prezydenckim.”

Komentarze
Prześlij komentarz